Moja własna Liegnitz
Wysłane przez Anonimowy użytkownik 
Anonimowy użytkownik
Re: Moja własna Liegnitz
06 mar 2013 - 12:32:21
Ponieważ na na razie na forum nic się nie dzieję wrzuce kilka zdjec.
1.Most na Kaczawie-197?Ciekawe od czego jest ten komin.
2.To samo w 2013.
Załączniki:
kaczawa.jpg (229.2 KB)
otwórz | pobierz
kaczawa1.JPG (338.5 KB)
otwórz | pobierz
Anonimowy użytkownik
Re: Moja własna Liegnitz
06 mar 2013 - 12:39:47
Kiedyś dawno temu znalazłem te ślady ,,germańsko-burżuazyjnej'' historii miasta:
1.Stal Kruppa-znana marka do dziś
2.Friedenshutte na tle wpisów legnickiej ,,inteligencji''
3.Kopiec.Nie mam pojecia jaką osobę ma upamiętniać.Moze Kościuszkę?
Załączniki:
krupp.JPG (193 KB)
otwórz | pobierz
most1.JPG (210.5 KB)
otwórz | pobierz
kopiec.JPG (258.8 KB)
otwórz | pobierz
Anonimowy użytkownik
Re: Moja własna Liegnitz
06 mar 2013 - 13:01:16
(usunięto przez moderatora ze względu na obraźliwe treści)
1.Jaworzyńska 55
2.Grunwaldzka 3-trzeba drapać albo poczekać jeszcze parę miesięcy.
3.Czy te strzałki przypadkiem nie odznaczają schronów przeciwlotniczych? Ulica Głowackiego.



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 2013-03-06 15:23 przez Hindenburg.
Załączniki:
jaworzynska55.JPG (297.1 KB)
otwórz | pobierz
grunwaldzka3.JPG (313.4 KB)
otwórz | pobierz
głowackiego.JPG (272.6 KB)
otwórz | pobierz
Anonimowy użytkownik
Re: Moja własna Liegnitz
06 mar 2013 - 13:16:38
1. Myślałem,ze ten kamień jest większy.No ale podobno małe jest piękne.Szkoda,ze nie Sejm ustalający podatki nie zna tej zasady.
2.Skandal! Zuchwały nauczyciel uratował niemieckiego lwa! A powinno się go wysłać do Tiergarten.Albo ostatecznie wymienić lwa na trochę niemieckiej chemii na potrzeby UM.
3.Dajcie tu tego specjalistę od powodzi.Woda zalać miasto i róże.Te komunistyczne seriale....
Załączniki:
tschirch.JPG (468.1 KB)
otwórz | pobierz
lewlewak.JPG (315.2 KB)
otwórz | pobierz
liegnitznaczylegnica a wasser znaczy woda.JPG (259.6 KB)
otwórz | pobierz
Re: Moja własna Liegnitz
06 mar 2013 - 13:30:13
Kosa te strzałki to dokładnie miejsca trudno to nazwać bunkrem to była piwnica przystosowana na schron. To znaczy miała stalowe drzwi gazo szczelne okna tak samo gazoszczelne i przed oknem w odległości około pół metra był murek grubości czterdziestu centymetrów zasłaniający światło okna. Podejrzewam, że jeszcze można znaleźć tokowe wyposażenie piwnic.
Re: Moja własna Liegnitz
06 mar 2013 - 15:56:42
Nasz portal nie jest miejscem wymiany obraźliwych treści. Jest mi bardzo przykro,że takowe się pojawiają. Chcemy tu tworzyć miejsce wymiany myśli pozytywnych i twórczych, bez cenzurowania. Niestety, niektóre (na szczęście bardzo rzadkie) przypadki kwalifikują sie do portalu narodowców lub Pudelka. Kto tego nie chce zrozumieć powinien poszukać sobie innego miejsca. Odkrywajmy historię naszego Miasta a nie oceniajmy na forum osób, za którymi nie przepadamy. One też interesują się tym, czym my i powiększają wiedzę, która nas interesuje. Jeśli ktoś jednak chce wylać swoje frustracje i odrobinę uleczyć się z nienawiści, zapraszam do kontaktu z redakcją.
Anonimowy użytkownik
Re: Moja własna Liegnitz
06 mar 2013 - 17:18:51
Bardzo dziękuję Panie janbro.Tak przypuszczałem.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2013-03-07 12:27 przez Kosa25.
Re: Moja własna Liegnitz
06 mar 2013 - 18:30:45
Panowie - przenieście może taką dyskusję na jakiś prywatny kanał komunikacji...
Re: Moja własna Liegnitz
06 mar 2013 - 18:55:36
I tu się z Michałem zgadzam
Anonimowy użytkownik
Re: Moja własna Liegnitz
06 mar 2013 - 21:01:04
Z szacunku dla powyższych wpisów postanawiam zakończyć ten spór.Nie ja ten konflikt zacząłem,wiec niech go przynajmniej skończę.
Ale nie chodzi mi o to czy historię popularyzuje pan Rodak czy pan Pasikowki czy pan Sakiewicz.Ja wychodzę,z założenia,ze historii nie można fałszować ! I nie ma znaczenia czy historyczne głupoty piszę ja czy David Irving(znany brytyjski kontrowersyjny historyk).Każda głupota powinna zostać piętnowana bezzwłocznie.A popularyzacja historii Legnicy to bardzo wielki obowiązek.
A pomijanie niektórych zagadnień to minięcie się z prawdą.KONIEC
Zeby nie było:
zostawiam w spokoju legnicką prasę
zostawiam UM co robi czy nie robi
ani słowa o bolszewikach i hitlerowcach(no chyba,ze czysto historycznie)

Trzeba zając się samą Legnicą.
1.Chyba jedyny w Legnicy pomnik Lutra.
2.Nieznany mi człowiek na elewacji szkoły nr.4
3.stare miasto niezbyt stare
Załączniki:
luter.JPG (351.2 KB)
otwórz | pobierz
nieznany.JPG (337.7 KB)
otwórz | pobierz
staremiasto.JPG (429.6 KB)
otwórz | pobierz
Re: Moja własna Liegnitz
06 mar 2013 - 21:10:18
-trochę ciepła , porządki wiosenne na całego i trafiłem na resztę do moich tablic reklamowych , teraz już mogę reaktywować firmę - szukam wspólnika :), najlepiej niemieckojęzycznego
Załączniki:
06032013042.jpg (1.31 MB)
otwórz | pobierz
Anonimowy użytkownik
Re: Moja własna Liegnitz
06 mar 2013 - 21:10:33
Niestety podczas szukania śladów liegnitz do aparatu dostało się coś dziwnego.Pora na trochę modernizmu
Budynek przy Działkowej.Architekt Konrad Beicht 1927-1928.zwrócccie uwagę na ciekawy sposob konserwacji malowideł po prawej stronie.
Załączniki:
moder.JPG (289.2 KB)
otwórz | pobierz
moder1.JPG (268.8 KB)
otwórz | pobierz
moder2.JPG (298.5 KB)
otwórz | pobierz
Re: Moja własna Liegnitz
06 mar 2013 - 21:14:03
kolejna fotka
Załączniki:
06032013042.jpg (1.31 MB)
otwórz | pobierz
Anonimowy użytkownik
Re: Moja własna Liegnitz
06 mar 2013 - 21:21:14
O magiel seilera.Widziałem kilka modeli z Liegnitz.A co do wskrzeszania spółki to raczej nie widziałbym dzisiaj popytu.Lepiej byłoby chyba robić jakieś przedwojenne potrawy-legnickie bomby i takie tam lokalne smaczki.

1.Ciekawe po co to zamurowano?
2.Slady po studni?
3.Umierajace malowidła.A skąd ta teza? Bo przechodzę obok nich 20 lat.
Załączniki:
zamurowane.JPG (271.8 KB)
otwórz | pobierz
studnia.JPG (452.5 KB)
otwórz | pobierz
umierajace.JPG (250.6 KB)
otwórz | pobierz
Anonimowy użytkownik
Re: Moja własna Liegnitz
06 mar 2013 - 21:32:18
1,2.Znam te budynki od zawsze.Ten historyzujący wykusz a la dom pod przepiórczym koszem.Jak wzorowo dba się o sgraffito widać jak na obrazku.Architekt ten sam co przy działkowej,tez 1927-28.
3.Chyba nie modernizm ale mi się tam podoba.Ulica Batorego
Załączniki:
1.JPG (407.4 KB)
otwórz | pobierz
2.JPG (441.4 KB)
otwórz | pobierz
3.JPG (391.3 KB)
otwórz | pobierz
Re: Moja własna Liegnitz
06 mar 2013 - 23:14:29
M. Luter i Filip Melanchton

Maciej z Legnicy
Re: Moja własna Liegnitz
06 mar 2013 - 23:17:20
A gdzie był konserwator zabytków? Może jednak zainteresuje się radosną twórczością.

Maciej z Legnicy
Re: Moja własna Liegnitz
07 mar 2013 - 02:33:57
To zdjęcie zrobione po 1974 roku. Widać budynek na ul Gwiezdnej a komin , to mleczarnia.
Re: Moja własna Liegnitz
07 mar 2013 - 09:17:19
Na zdjęciu Kosy z lat 197? Ten komin to na pewno nie komin mleczarni. Z tego miejsca, co było robione zdjęcie to nie widać mleczarni mleczarnia jest na lewo od kościoła Św. Trójcy na prawo to w tym miejscu jest obecnie Real a jak mnie pamięć nie myli, (bo to nie moja dzielnica) to była tam Winiarnia gdzie produkowano wspaniałe wino „Patykiem Pisane”.
Anonimowy użytkownik
Re: Moja własna Liegnitz
07 mar 2013 - 12:40:16
Tak, ten komin na pewno nie jest mleczarnią. I tutaj miałbym pytanie co właściwie stało na miejscu obecnego Reala?
Z tego co wiem podobno stały tam jakieś kadzie i zabudowania fabryczne.

1.Kanał Marienhutte Kotzenau-dzisiaj Chocianów
2.Slady Liegnitz -Zamkowa
3.Kominka
Załączniki:
kanał.JPG (661.8 KB)
otwórz | pobierz
slady.JPG (344 KB)
otwórz | pobierz
slady1.JPG (238.6 KB)
otwórz | pobierz
Anonimowy użytkownik
Re: Moja własna Liegnitz
07 mar 2013 - 13:00:54
Słyszałem kiedyś,ze podczas II wojny na terenie kościoła i klasztoru św. Jana trzymano francuskich robotników przymusowych.
Podobno tuż po wejściu Sowietów do Liegnitz,radzieccy żołnierze chcieli spalić kościół.I jak głosiłaby opowieść Francuzi zdołali ich powstrzymać od tego bardzo głupiego pomysłu.Ciekawe na ile ta opowieść jest prawdziwa? Tym bardziej,ze zabudowania klasztoru są dziwnie pocięte.Popatrzcie na zdjęcie lotnicze.Co stało się z dwoma pięknymi budynkami? Pochodnie zwycięstwa czy już ,,nasi''?

Może powyżej przytoczona opowieść starego Greka ma wiele sensu?Byłbym wdzięczny za info.
Koscioł to barokowa perła Dolnego Śląska.Choc ma sporą konkurencję.A kto wybudował zabudowania klasztorne?
Moim zdaniem pan Humel.A przynajmniej tak mówi podpis.
Załączniki:
zagadkabudynkow.jpg (200.1 KB)
otwórz | pobierz
barok.JPG (281.4 KB)
otwórz | pobierz
humel.JPG (277.2 KB)
otwórz | pobierz
Re: Moja własna Liegnitz
12 mar 2013 - 14:21:41
Drobny przedmiot , ale jak istotny i ile daje radości jego użycie , pracował u mnie w do lat 70., teraz odpoczywa , a na nowym kompakcie nawet nie można doskonalić w spokoju jezyka obcego :).
Załączniki:
12032013043.jpg (595.9 KB)
otwórz | pobierz
12032013044.jpg (496 KB)
otwórz | pobierz
12032013045.jpg (586.8 KB)
otwórz | pobierz
Re: Moja własna Liegnitz
16 mar 2013 - 23:53:25
Tą rączką z kibelka przypomniałeś mi wspomnienia z dzieciństwa. Wydaje mi się, że był to w dawniej dość powszechny przyrząd.
I zniknął. Podobnie jak żeliwny zlew z napisem Legnitz, który był w naszej kuchni do remontu kapitalnego kamienicy w latach 70-tych.
Re: Moja własna Liegnitz
17 mar 2013 - 13:46:44
Na zdjęciu "zagadkabudynkow.jpg", domy zaznaczone strzałką mieściły fabrykę farb i lakierów Korbera i Lehnshacka. Zakład produkcyjny mieli w Rzeszotarach (ciekawe w którym miejscu).
Anonimowy użytkownik
Re: Moja własna Liegnitz
17 mar 2013 - 14:05:43
Z mojego pseudoarcheologicznego doświadczenia wynika,ze był to często rozpowszechniony sposób reklamy.Bawił się w to także
Schwefel Hugo:
[liegnitz.pl]
Na zwykłych (niefirmowych)spłuczkach często widniał napis ziehen-ciągnąc.Miałem kilka razy okazję nabycia podobnych spłuczek.
Zdaje się,ze z 3 takie pojawiły się kiedyś na alledrogo.pl Jakoś nigdy mnie to nie ciągnęło.Było nie było to dość specyficzna tematyka choć bez wątpienia legnicka.Widziałem wykopywane w byłym Liegnitz miniatury urządzeń sanitarnych.Ot kilkucentymetrowe porcelanowe miniatury (uwaga kolokwializm) kibli z napisami w stylu-nur fur herren(tylko dla męzczyzn) czy firma wiesiu und klose wasser cośtam itp
Miałem dość wątpliwą przyjemność oglądać jak legniccy poszukiwacze złomu trafili kiedyś na poniemieckie żeliwne urządzenia sanitarne.Kible,rury jakiś żłączki,przyłaczki.A skoro już piszę o podobnych dziwactwach,należy wyrazić ubolewanie,ze w Legnicy nadal niezle ma się wiek XIX z manią wspólnych toalet na klatkach kamienic.Niezle ma się również węgiel jako ogrzewanie mieszkań.naturalnie z węglem wygrywa hasło śmieci do pieca-oczywiście koszty. O takim burzuazyjnym wynalazku jak sieć publicznych toalet (de facto eeeeee poniemieckich) nie ma co nawet myśleć.Ale nie to jest najgorsze.Najgorsze jest to,ze niektórych zachodnich wzorców nie da się przeszczepić na polski rynek.Czemu polska kultura leży? Zadziwiajace do jakich refleksji doprowadza człowieka zwykła poniemiecka raczka...
Anonimowy użytkownik
Re: Moja własna Liegnitz
17 mar 2013 - 14:15:32
Dziękuję za częściowe rozwiązanie zagadki.Nadal nie wiem kto zniszczył te budynki i kiedy.Myślałem,ze to cześć klasztoru.A
może to kiedyś była cześć klasztoru? Inna sprawa,ze kościół sw.Jana leżał chyba zupełnie inaczej niż teraz.To znaczy kościół przedbarokowy.Kiedyś pewien historyk tłumaczył mi ,ze śladów sakralnych możnaby szukać tu gdzie teraz stoi niebieski namiot na terenie kościoła.muszę się kiedymś tym zainteresować
Re: Moja własna Liegnitz
17 mar 2013 - 17:29:24
Obecny kościół św. Jana stoi na miejscu starego, tylko obrócony o 90 stopni. Tu gdzie jest mauzoleum, w absydzie, było prezbiterium czyli ołtarz. Ówczesna nawa główna dziś jest nawą poprzeczną. Kiedyś wysłałem Marcinowi rysunek porównawczy obu kościołów (plany nałożone na siebie). Szkoda, że ich nie zamieścił.

Maciej z Legnicy
Re: Moja własna Liegnitz
20 mar 2013 - 01:36:06
Przeglądając ostatnio mapy zauważyłem zatokę na Kaczawie rok 1926 która w 1938 zamienia się w wyspę by obecnie zniknąć



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2013-03-20 01:38 przez janbro.
Załączniki:
Zatoka-na-Kaczawie rok 1926.jpg (1.49 MB)
otwórz | pobierz
Wyspa-na-Kaczawie rok 1938.jpg (1.73 MB)
otwórz | pobierz
Re: Moja własna Liegnitz
20 mar 2013 - 17:51:01
Szkoda, że pozostałe budynki nie wyglądają, chociaż w części jak budynek Agencji Nieruchomości Rolnych. Czyżby komuś zależało na dewastacji? Na oficynie jest data powstania i kolejnych modernizacji. Ciekawe gdzie obecny właściciel zamierza umieścić następną datę byle nie była to data dewastacji.
Załączniki:
Budynek-Agencji-Nieruchomości-Rolnych.jpg (1.42 MB)
otwórz | pobierz
Oficyna-na-terenie-Agęcji-Nieruchomości-Rolnych.jpg (1.81 MB)
otwórz | pobierz
Oficyna-na-terenie-Agencji-Nierucomości-Rolnych.jpg (1.19 MB)
otwórz | pobierz
Re: Moja własna Liegnitz
20 mar 2013 - 18:04:55
Na terenie ANR jest też ziemianka widać, że całość kompleksu niema chyba żadnego gospodarza i chyli się ku upadkowi. Ziemianka ma dwie komory całkiem pokaźnych rozmiarów. Szkoda, że nikt niema pomysłu na zagospodarowanie tych zabudowań.
Załączniki:
Wejście-do-ziemianki.jpg (1.91 MB)
otwórz | pobierz
Lewa-komora-ziemianki.jpg (1.97 MB)
otwórz | pobierz
Prawa-komora-ziemianki.jpg (1.94 MB)
otwórz | pobierz
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Liegnitz.pl  ][  Kontakt  ][  Regulamin  ][  strona główna forum  ]