Moja własna Liegnitz
Wysłane przez Anonimowy użytkownik 
Re: Moja własna Liegnitz
03 sty 2013 - 20:55:27
Czy te dwie armaty nie celują w morze ?
Anonimowy użytkownik
Re: Moja własna Liegnitz
04 sty 2013 - 10:26:48
Cięzko stwierdzić czy to morze.Coz odkryłem,ze pilot Lignitz nie ma nic wspolnego z Liegnitz,pokazałem wam wspolczesną kopię odznaki legnickiej i błedny opis w niemieckiem archiwum.Koscioł ten to wcale nie Breslau.Dalej:trzeba zweryfikowac zdjęcie kamienic-to z Pinsel fabrik i hanke.Następnie obraz zdobycie Legnicy-to temat dla kogoś kto zna rosyjski.Obraz bodajze malowany w 1973? wiec artysta mógł sobie po prostu coś wymyślic.Miał własną wizję zdobycia miasta,mógł sobie wymyslic czołgi i budynki.
Krzyz kolonialny-moim skromnym zdaniem Pan Nachfolger posiada wersję bez mieczy.Emalia,brak kotwicy-wiadomo zgubny wpływ czasu.I na koncu trzeba rozszyfrować szyld. Dzięki życzliwosci Pana Nachfolgera udało się ustalić Hartmanna i potwierdzić legnickość hali sterowców.Dwa zdjęcia z lotniska,rosjanin na rowerze i wyłądunek wojska-tutaj trzeba miec cien zaufania dla wrzucajacych zdjęcia.Dobra,koniec.Dzisiaj poświecę temu forum jakąs godzinkę.Cieszy mnie zainteresowanie moim wątkiem.Musicie jednak z pewną wyrozumiałoscią patrzyć na moje dzieło.To forum to dla mnie poligon doświadczalny-tzn nigdy wcześniej nie brałem tak aktywny udział w pisaniu postów.Mam nadzieję,ze nie jest tak tragicznie.Mniej wiecej wiem czego się trzymać,i jakich błedów unikać.W poprzednich stronach napisałem masę bzdur-ale szybko się uczę i wyciągnąłem pewne wnioski np: to forum nie jest miejscem żeby zastanawiac się czy,,Widziałam orła cień'' jest dobrą piosenką czy kiczem.Wiecej merytoryczności-to jedno z noworocznych postanowień!
Anonimowy użytkownik
Re: Moja własna Liegnitz
04 sty 2013 - 10:32:07
A wiec do dzieła.
1,2,3.Legnickie plakaty wyborcze sprzed 1933.Hitlerowcy walczą o władzę w pryzmacie Liegnitz

I żeby nie było:dla mnie to tylko kawałek historii.Nienawidzę totalitaryzmów!



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2013-01-04 10:33 przez Kosa25.
Załączniki:
faszysci1931.jpg (38.6 KB)
otwórz | pobierz
propaganda1931.jpg (37.3 KB)
otwórz | pobierz
faszysci1.jpg (38.8 KB)
otwórz | pobierz
Anonimowy użytkownik
Re: Moja własna Liegnitz
04 sty 2013 - 10:38:32
1.Adolf Hitler-patrz opis obrazka
2.Tutaj pewnie nie powinienem tego wrzucić,ale chyba ten Lobe miał coś wspólnego z Liegnitz?
3.Podobno takie plakaty wisiały w Liegnitz-tak przynajmniej zrozumiałem
Załączniki:
Der Führer eröffnete den 1000. Kilometer der Reichsautobahn, Breslau-Liegnitz, bei Breslau..jpg (28.7 KB)
otwórz | pobierz
lobe.jpg (60.9 KB)
otwórz | pobierz
propaganda.jpg (38.8 KB)
otwórz | pobierz
Anonimowy użytkownik
Re: Moja własna Liegnitz
04 sty 2013 - 10:44:01
1.Katedra 1940 i jakis autobus
2.Park Liegnitz-1930-1939
3.mittelstrasee 1940-czyli dzisiaj środkowa.Szkoda ulicy...
Załączniki:
kosci.jpg (21 KB)
otwórz | pobierz
park.jpg (27.4 KB)
otwórz | pobierz
mittelstrasee1940.jpg (27 KB)
otwórz | pobierz
Anonimowy użytkownik
Re: Moja własna Liegnitz
04 sty 2013 - 11:10:08
Wydaje mi sie,ze na ostatnim zdjeciu ostatnia kamieniczka przetrwała.
1.Tutaj macie dobre zdjęcie.Chyba nawet TMKM go nie ma.Wiem,ze TOWARZYSTWO MIŁOŚNIKÓW KOMUNIKACJI MIEJSKIEJ W LEGNICY ma niezłe materiały.Jeden z moich znajomych jest bodajże współtwórcą tego towarzystwa.Słyszałem,ze mają pewien projekt.....

I tutaj pobawię się w robin hooda i pozyczę sobie od nich dwa dobre zdjecia,które ich Towarzystwo uzyskało od Wuppertalu:
2.Oryginalny opis- Pierwsze zdjęcie to trajtek z przyczepą na przystanku pl. Łużycki. Budynek po prawej, ustawiony bokiem, stoi do dziś, a miejsce tego po lewej zajęło później technikum hutnicze.
3.Oryginalny opis-Druga miejscówka to zaś dzisiejszy przystanek "Złotoryjska / Matejki".

Jak coś to Miłośnicy Komunikacji będą mnie ścigać ogniem i mieczem.Chociaz i tak wszystko opięczętowali sygnaturami a ja właściwie rozpowszechniam ich dzieło.
Załączniki:
złotoryjska.jpg (27.6 KB)
otwórz | pobierz
trajtki.jpg (124.9 KB)
otwórz | pobierz
trajtek2.jpg (138.8 KB)
otwórz | pobierz
Anonimowy użytkownik
Re: Moja własna Liegnitz
04 sty 2013 - 11:17:05
Piasek w klepsydrze opadł wiec znikam.Na pozegnanie tochę legnickiej,,nudy'':
1.Hotel Rautenkranz
2.Rynek
3.Zamek
Załączniki:
LN_Rautenkranz.jpg (44.8 KB)
otwórz | pobierz
LN_Ring1.jpg (46.8 KB)
otwórz | pobierz
LN_Schloss.jpg (47.7 KB)
otwórz | pobierz
Re: Moja własna Liegnitz
04 sty 2013 - 11:58:41
Polecam dokładniejszą lekturę portalu :-)))). O p. Lobe jest trochę informacji w zakładce 'legniczanie". Mój medal oddziałów kolonialnych jest z mieczami (w zakładce "wojsko" i dalej "związki weteranów" jest jego zdjęcie).
Re: Moja własna Liegnitz
04 sty 2013 - 14:17:44
Nie ma co potwierdzać, że zdjęcie hali sterowców jest z Legnicy, gdyż to zdjęcie zostało dodane dużo wcześniej na portalu niż umieścił je Kosa25.
Trzeba dokładnie przeglądać zdjęcia, nie dodawać tych które już są, bo nie ma to sensu. A co do dział nad morzem,- w 1940r. 18 Infanterie-Division z garnizonu w Legnicy, po zdobyciu Dunkierki wchodził w skład sił okupujących Francję ,stacjonował nad konałem La Mans, do czerwca 1941r. kiedy to został przegrupowany na Front Wschodni.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2013-01-04 15:53 przez rroobbeerrtt945.
Re: Moja własna Liegnitz
04 sty 2013 - 17:33:02
Mam kilkanaście zdjęć z 18ID na froncie wschodnim, właśnie rok 1941. Czy warto je zamieścić na portalu, czy to jeszcze Liegnitz?
Re: Moja własna Liegnitz
04 sty 2013 - 18:09:10
Krok po kroku i działa nad morzem się wyjaśniły. Myślę, że można by powiązać koszary z jednostką i szlakiem bojowym. Dla całości dodać jeszcze Rosjan.
Anonimowy użytkownik
Re: Moja własna Liegnitz
04 sty 2013 - 21:24:44
No to mi się podoba.A co do powtórek to niestety ciężko mi pamiętać wszystkie zdjęcia wrzucone na forum.A teraz z innej beczki:
witraze podobno legnickie.Jak zwykle do weryfikacji.Zrodło:Chronik der Stadt Liegnitz - Schönborn, Theodor
Załączniki:
witraz.jpg (526.1 KB)
otwórz | pobierz
witraz1.jpg (499.1 KB)
otwórz | pobierz
Anonimowy użytkownik
Re: Moja własna Liegnitz
04 sty 2013 - 21:28:05
A moze chcecie medale Liegnitz? I to najlepiej w srebrze? Nie widzę problemu
Załączniki:
zatanczyszzemnajeszceraz.jpg (163.5 KB)
otwórz | pobierz
medal22.jpg (91.6 KB)
otwórz | pobierz
medal23.jpg (97.1 KB)
otwórz | pobierz
Anonimowy użytkownik
Re: Moja własna Liegnitz
05 sty 2013 - 13:02:41
Oto garść perełek.Wszystko to Legnica....Mozecie zgadnąć z jakich koszar.
Załączniki:
wojskol.jpg (55.4 KB)
otwórz | pobierz
nasi.jpg (55.4 KB)
otwórz | pobierz
legnica1947.jpg (120.2 KB)
otwórz | pobierz
Anonimowy użytkownik
Re: Moja własna Liegnitz
05 sty 2013 - 13:35:58
Ciekawe kiedy w Legnicy wyjdzie sprawa czołgu.Z tego co wiem wszyscy już dzielą skórę na niedźwiedziu.Dla mnie ta historia jest baaaardzo prawdopodobna.Inna sprawa,ze Legnica SZCZĄTKOWO zadbała o utrwalenie militarnej przeszłości. Jak można było spieprzyć tak doskonałą promocję miasta-sam nie wiem.Tyle dewastacji, zaniedbań,głupoty-naprawdę wiem co mówię.A mogłoby być
tak pięknie....A najlepsze,że ci którzy to zrobili(albo nic nie zrobili dla ratowania) chodzą sobie dumni i uśmiechnięci po Rynku.
Jeden ,,plus'' że takie rzeczy to nie tylko legnicka specjalność. Poczytajcie sobie o łódzkich fabrykach- a zresztą nic wiecej nie powiem!

1.Armata która po wojnie znalazła się w legnickim parku
2.Niemieckie czołgi na autostradzie pod Legnicą
Załączniki:
armata.jpg (181.2 KB)
otwórz | pobierz
czołgilegnbica.jpg (36.4 KB)
otwórz | pobierz
Anonimowy użytkownik
Re: Moja własna Liegnitz
05 sty 2013 - 13:50:36
Widzę,ze zmieniła się zagadka na stronie.Kopiąc kiedys w pewnym pięknym mieście znalazłem pod ziemią gigantyczna masę poniemieckiego szkła.Zupełnie jakby zakopano nieudaną partię szkła albo sprzątano po nalocie? Czy Liegnitz była bombardowana?
To bez wątpienia interesujące.Dobrze byłoby takze zajać się gdzie w Liegnitz stały batarie Flaków.A stały na pewno.
Re: Moja własna Liegnitz
06 sty 2013 - 01:39:33
Kiedyś dawno temu byłem na rowerze w odludnym miejscu na południe od Bartoszowa i oddzielone od zachodu Wierzbiakiem .
Wśród pól były wyraźne ślady pozycji artyleryjskich, miejsce to było już w tedy zasypywane przez okolicznych gospodarzy.
Kiedy nie dawno pojechałem tam z aparatem, po okopach nie było już śladu, a teren został rekultywowany. Pozycja ta znajdowała się na podejściu do lotniska.
[maps.google.pl]
Anonimowy użytkownik
Re: Moja własna Liegnitz
06 sty 2013 - 14:04:42
Fascynujące... ja z kolei słyszałem o :
1)baterii obok hangarów lotniczych
2)baterii na Placu Wilsona która pilnowała dworca
3)podobno podczas budowy obwodnicy znaleziono flaka wraz z obsługą
Nie mam pojęcia czy to prawdziwe informacje.Według mnie dosyć prawdopodobne.
A teraz pora wrocic do mojej własnej perspektywy-czyli jak wygląda Liegnitz 68 lat po wojnie.Na początek rozbiórka oficyny,zaznaczyłem ją na zdjeciu lotniczym miasta.
Załączniki:
widok.jpg (237.1 KB)
otwórz | pobierz
2.JPG (414.5 KB)
otwórz | pobierz
3.JPG (468.4 KB)
otwórz | pobierz
Anonimowy użytkownik
Re: Moja własna Liegnitz
06 sty 2013 - 14:14:07
Zwykła poniemiecka oficyna,przerobiona na garaze.Rozbiórka trwała długo,ponieważ starano się odzyskać jak najwiecej drewna,stali i cegieł.Czy warto to fotografowac? Ja myśle,ze tak.
Załączniki:
4.JPG (236.8 KB)
otwórz | pobierz
5.JPG (215.6 KB)
otwórz | pobierz
6.JPG (238.4 KB)
otwórz | pobierz
Anonimowy użytkownik
Re: Moja własna Liegnitz
06 sty 2013 - 14:22:26
1.Rozbiórka odsłoniła pakudną tylną elewację
2.Legnica obfituje w takie klimaty
3.Zawsze mam wrażenie,że przez taką klatkę moznaby przejechać czołgiem
Załączniki:
7.JPG (303.9 KB)
otwórz | pobierz
8.JPG (368.6 KB)
otwórz | pobierz
9.JPG (306.7 KB)
otwórz | pobierz
Anonimowy użytkownik
Re: Moja własna Liegnitz
06 sty 2013 - 14:30:58
1.Nie chce mi się o tym nawet pisać .Byłem wewnątrz kiedy Urzad Miasta wysiedlił przedsiębiorców.Wszedłem sobie bezczelnie zobaczyć jak to wygląda w środku.Bardzo ładnie,zadbanie,technicznie ok.I co ? Póżniej szaber,dewastacja,podpalenie.Moje gratulacje urzędasy.
2.Ponure zdjęcie koscioła sw.Jacka
3.Willa Bolka po remoncie.Ten Bolek brzmi jakoś tak swojsko.I najwyraźniej miał trochę forsy.Z remontem tej wilii wiaze sie ciekawa historia......Opowiem jak dowiem się szczegółow.
Załączniki:
10.JPG (256.3 KB)
otwórz | pobierz
11.JPG (174.6 KB)
otwórz | pobierz
12.JPG (456.7 KB)
otwórz | pobierz
Anonimowy użytkownik
Re: Moja własna Liegnitz
06 sty 2013 - 14:34:42
1.Z cyklu ,,przemyślenia młodycj legniczan''
2.Najwyrażniej budowlańców udało się nie zniszczyć herbu Richtofenów.
3.Fuszerka! na zdjeciu moze tego nie widac ale z bliska ta kamienica jest mokra.??????
Załączniki:
13.JPG (210.8 KB)
otwórz | pobierz
14.JPG (227 KB)
otwórz | pobierz
15.JPG (247.3 KB)
otwórz | pobierz
Anonimowy użytkownik
Re: Moja własna Liegnitz
06 sty 2013 - 14:40:37
1.Budynek z tyłu ulicy Kartuskiej przypomina mi starą basztę.
2.Garaże zapomniane przez ludzi
3.Po co ktoś odkopał piwnice?
Załączniki:
16.JPG (280.1 KB)
otwórz | pobierz
17.JPG (453.5 KB)
otwórz | pobierz
18.JPG (565 KB)
otwórz | pobierz
Anonimowy użytkownik
Re: Moja własna Liegnitz
06 sty 2013 - 14:51:13
Hihi zapewne w albumach UM jest trochę inna wizja miasta.Ja jednak syn tej ziemi..... Zaraz zaraz przecież wcale nie urodziłem się w Legnicy.I co z tego? Oertel tez nie urodził się tutaj. W każdym bądź razie jeżeli ja patrzę z obrzydzeniem na własne zdjęcia to co muszą czuć ludzie którzy muszą tam mieszkać?
1.Legnicka zagadka-czyżby stała tu fabryka? Ciągle jestem z tyłu Kartuskiej i Libana.
2.Ta Legnica ma sobie coś szczególnego
3.Na głowę św.Liberiusza! Co to za diabelstwo? Czyżby jakieś piekielne moce mąciły mi wzrok? Co to za cudo? Budowlańcy zapomnieli rur? A może miejscowym pijakom znudziło się spanie pod chmurką?
Załączniki:
19.JPG (559.2 KB)
otwórz | pobierz
20.JPG (388.5 KB)
otwórz | pobierz
21.JPG (282.8 KB)
otwórz | pobierz
Anonimowy użytkownik
Re: Moja własna Liegnitz
06 sty 2013 - 15:02:47
1,2. Berlin 1945 tfu to znaczy Legnica 2013 chciałem powiedzieć
3.No pięknie.Złomiarze zaczynają rozkradać ogrodzenie koszar III Rzeszy z mojego osiedla.Ja wiem że to faszystowkie,ale co u diabła winne jest ogrodzenie?

W następnym cyklu Kosa25 zajmie się wojenną historią Liegnitz i Legnicy z własnego punktu widzenia.
Załączniki:
22.JPG (466.6 KB)
otwórz | pobierz
23.JPG (432.6 KB)
otwórz | pobierz
25.JPG (347.7 KB)
otwórz | pobierz
Anonimowy użytkownik
Re: Moja własna Liegnitz
06 sty 2013 - 15:13:14
I powiem Wam,ze zrobiłem gigantyczny błąd.Trzeba było fotografować każdą rozbiórkę,dewastację czy zmianę oblicza miasta.Miałbym teraz co oglądać z sentymentem.Tak drodzy parafianie,miasto codziennie się zmienia.I czy ktoś dokumentuje te zmiany? Chwała Bogu,ze pan Lucjan Ziętek stworzył fortyfikacjelegnica.To jest fenomenalne strona.Jak miło popatrzeć na Legnicę 2005 roku.Sam dałbym wiele,zeby obejrzec np.wszystkie wyburzone kamienice w latach 1993-2013.Metamorfoza miasta to piękna sprawa,szkoda,ze dostrzegłem to tak póżno.
Re: Moja własna Liegnitz
06 sty 2013 - 16:19:24
Zgadza się moja dewizą, jest robienie zdjęć wszystkiego, a w szczególności tej brzydkiej nie pocztówkowej Legnicy. Tu zmiany zachodzą najszybciej. Sam często żałuje że nie obróciłem aparatu i nie zrobiłem kilku zdjęć więcej. Często znikają budynki,
które dziś wyglądają na wieczne. Dobrze, że jest nas więcej i utrwalamy to na zdjęciach.
Re: Moja własna Liegnitz
06 sty 2013 - 19:46:17
Dzięki za zdjęcia rozbieranej oficyny. Wczoraj to zauważyłem, ale było już za późno. Czy możemy je dać na portal? Akurat tego budynku nie jest mi tak szkoda, gdyż jego brak nie psuje układu zabudowy w przeciwieństwie do kuźni Bienasta przy Kartuskiej, po której została dziura jak rana. Może ktoś zna nazwisko urzędnika, który tak lekką ręką wydał zgodę na jej rozbiórkę. Przecież na wyburzenie takiego budynku trzeba ją uzyskać . A może tej zgody nie było? Przecież ta część Zakaczawia (chyba Przedkaczawia) jest od kilku lat rewitalizowana. Teraz będzie tam gustowna dziura z widokiem na podwórko z nowoczesnymi śmietnikami. A był fajny budynek z elewacją z czerwonej cegły, który po wyczyszczeniu świetnie by wyglądał w odnowionym kwartale budynków. Kuźnie mają chyba pecha w naszym mieście. Kilka lat temu zburzono inną kuźnię, przy moście na Głogowskiej, którą widać na każdej pocztówce z wizerunkiem tego mostu (zapraszam na portal). A może to tylko żale sfrustrowanego miłośnika Legnicy.......:-((((((((((
P.S. Te witraże chyba naprawdę były projektowane dla Legnicy, choć nigdy nie powstały. Rysunki te opublikowano w książeczce
Chronik Der Stadt Liegnitz wydanej w Berlinie w 1940 roku.
Anonimowy użytkownik
Re: Moja własna Liegnitz
07 sty 2013 - 12:32:06
Doskonale-mój wątek cieszy się zainteresowaniem dwóch wybitnych legniczan.Kosa25 ma dobrą pamieć i dobrze wie,co miasto zawdzięcza pewnym ludziom.Jezeli te zdjęcia mogą się przydać na portal nie ma sprawy.Burzona oficyna moim zdaniem także jest prawie bezwartościowa.A jeżeli chodzi o kużnie Binasta to mógłbym to zrozumieć gdyby miasto postawiło tam plombę większą i lepszą.Ot tanie mieszkania socjalne np.Jesli jednak powstanie tam dziura na x lat służąca okolicznym właścicielom psów i strasząca śmietnikami to znów puszczę w duchu wiązankę przekleństw pod pewnym adresem.Generalnie z tą Kartuską na pewnym odcinku jest duży problem,bo jest tam ciasno-i dla samochodów i dla pieszych.Nie wiem czy kamienice na Nadbrzeznej nie zostały wyburzone własnie z tego powodu.Inna sprawa,ze dla miasta priorytetem powinna byc budowa kolejnego mostu który odciążyłby kartuską i II armii(no chyba,ze istnieje lepsze rozwiązanie połączenia dwóch części miasta )Kolejna sprawa,ze Niemcy budując kamienice nie przewidywali takiego natężenia ruchu.Te kamienice ciągle ,,pracują''
No i niezbyt przyjemnie mieszkać w kamienicy oddalonej 5 metrów od drogi.A jeżeli chodzi o rozbiórki to mi bardziej niz kuzni na Głogowskiej jest zal gospody Gasthof zum Prinz von Preußen tez na Głogowskiej zresztą.Wrzuce dwa zdjecia.Taki ładny budynek był...
Załączniki:
Glogowska.jpg (95.2 KB)
otwórz | pobierz
glogowska1.jpg (104.8 KB)
otwórz | pobierz
Anonimowy użytkownik
Re: Moja własna Liegnitz
07 sty 2013 - 13:25:28
Kilka postów temu obiecałem,ze opowiem wam o willi Bolka.Słowo się rzekło,kobyła u płotu:
otoż chociaż Bolek brzmi całkiem poufale to nie jest to jakiś facet z pierwszej łapanki.Ten Bolek to sam baron Bolek von Richtofen.
Znane to nazwisko,bardzo znane.Manfred von Richtofen był najlepszym niemieckim pilotem I wojny światowej.Lothar von Richtofen,brat Manfreda również był asem lotniczym.Jezeli ktoś ich lubi to moze poczytać sobie,,Pod niebem Flandrii''-wspomnienia adiutanta Richtofena.Czytałem -niezłe moim zdaniem.Jeden z rodu Richtofenów (Bolko,ale inny )był jakimś fanatycznym nazistą,zdaje się,ze później dostał zresztą jakieś odznaczenia od RFN i to wysokie.Nie wiem jakie są powiązania tych Richtofenów z naszym Bolkiem zakładam ,ze jakieś są.A dlaczego? Bo herb jest podobny,nazwisko tez,a zresztą to Niemcy wiec by się ze sobą dogadali.Za duzo już tych Richtofenów-boli mnie juz od nich głowa.A wiec pora na opowiadanie które usłyszałem:
Legnica lata 70.W willi Bolka(ten człowiek zaczyna mnie juz irytować) jest remont.robotnicy odnajdują w piwnicy mnóstwo poniemieckich ksiązek.rodzi się pytanie-co zrobić z tym dziadostwem? Muzeum miedzi podobno płaci grosze za eksponaty,zresztą budowlańcy myślą,ze muzeum moze będzie chciało im zabrać ksiazki.Pada decyzja na makulaturę wszystko! Pakują stare szpargały,rzekomo jest tego mnóstwo.Transport na makulaturę trafia i po kilku dniach ktoś,,kumaty'' to wszystko z makulatury zabiera.Jeden z budowlańców bierze sobie na pamiatkę kilka ksiażek.Pokazuje je handlarzowi,który rozpoznaje dwa legnickie adresbuchy i inne unikaty i kupuje je.Koniec opowieści z krypty.taką opowiesć usłyszałem i ją wam powtorzyłem (pominąłem jedynie gdzie znajduje się kilka kilogramów złota)I teraz pytania.Czy ta opowieść jest prawdopodobna? Moim zdaniem tak.Bolko musiał miec niezłą biblioteczkę,w tamtych czasach to było w modzie.Po wojnie czesc mogła trafić do piwnic? Mogła.Czesto na strychach i piwnicach znajduje się stare rzeczy.Czy biblioteka Bolka istniała? jesli tak kto ją kupił? Czy były tam legnickie i rodowe białe kruki? a moze były to tylko stare gazety które legenda przerobiła na cuda? Było nie było Legnica ma wiele nieodkrytych kart historii.Najbardziej ciekawi mnie-gdzie się podziały zbiory przedwojennego muzeum Liegnitz?

ps.Do Wołoszanskiego mi chyba trochę brakuje ale chyba nie jest tak zle?
Załączniki:
IMG_9115.jpg (1.7 MB)
otwórz | pobierz
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Liegnitz.pl  ][  Kontakt  ][  Regulamin  ][  strona główna forum  ]