Moja własna Liegnitz
Wysłane przez Anonimowy użytkownik 
Re: Moja własna Liegnitz
09 gru 2012 - 23:26:54
Stanys
Oczywiście na zdjęciu nr 1 nie ma szpitala, bo powstał w późniejszym czasie, ale samo zdjęcie jest zrobione z wieży widokowej tej restauracji, a położenie szosy od str. Złotoryi w stosunku do całej panoramy wskazuje pośrednio położenie budynku.
Pozdrawiam.
Re: Moja własna Liegnitz
10 gru 2012 - 06:23:52
Dzięki za odpowiedź ale określenio pośrednio nic tu nie wnosi ponieważ z fotki wynika ,że ta restauracja byłaby ..gdzieś hen daleko od lasku złotoryjskiego,chyba,że lasku wtedy też nie było,licząc do pierwszej kępy drzew przy drodze ok.30 drzew odległości pomiędzy drzewami 5 m już masz 150 m i żadnego budynku coś tu nie gra,budynki dopiero dalej ..hen hen
Re: Moja własna Liegnitz
10 gru 2012 - 20:48:34
Przeglądając widokówki restauracji na wzgórzu zwycięstwa raczej pewnym jest że budynek stał w miejscu transformatora za przystankiem przy ul. Ceglanej, w pewnej odległości od ul. Złotoryjskiej. Dlatego widok z fotografii nr.1 pochodzi w wieży widokowej restauracji. Na tej widokówce widać dokładnie wylot Aleii Zwycięstwa (ujęcie prawie prostopadłe do Złotoryjskiej)
Pozdrawiam
Załączniki:
siegeshohe 1906.jpg (87.4 KB)
otwórz | pobierz
Re: Moja własna Liegnitz
10 gru 2012 - 22:43:53
To pięknie wszystko już chyba jasne ul.Ceglana z tym bym się w pełni zgadzał.
Przeglądając ulice napotkałem taką informację:
"Ulica Poselska powstała w latach 80. XIX w. na kanwie dawnej drogi polnej łaczącej trakt złotoryjski z przedmieściem jaworskim. Pierwotnie znajdowała się tu Fabryka Albrechta B. Hirscha oraz plac węglowy. Zabudowa mieszkaniowa zaczęła się ok. 1883 r. Tutaj też mieściły się: klinika położnicza (dziś: dom Caritasu), schronisko dla kobiet (dziś: MOPS) i m.in. willa fabrykanta Artura Gubischa. Ulica dochodziła do alei Zwycięstwa, gdzie znajdowała się (zburzona w czasie II wojny światowej) kawiarnia „Wiesendrundbaude”. Ulicę wybrukowano w 1933 r."
Poselska kończy się za obecnym ZUS-em(dawniej Wermachtem) -gdzie tam dalej była ulica nie bardzo to mogę sobie wyobrazić i gdzie ta kawiarnia -może ktoś też rozwiąże tę zagadkę ,byłbym wdzięczny.
Re: Moja własna Liegnitz
10 gru 2012 - 23:32:02
Na przedwojenym planie miasta ul.Poselska ( Albrecht Str.) kończy się skrzyżowaniem z ul. Grabskiego (Bitschen Str.) a dalej biegnie jako nieoznakowania droga do skrzyżowania z Aleją Zwycięstwa (Siegesalee) na którym stoi budynek Berg Ziegelei. LINK : [rcin.org.pl]
Re: Moja własna Liegnitz
10 gru 2012 - 23:36:09
to tak w okolicach wejścia na giełdę naprzeciw bloków chyba tam teraz są jakieś działki/
Re: Moja własna Liegnitz
10 gru 2012 - 23:38:30
Dokładnie w tej okolicy, na mapie z 1939 roku Albrecht Str. dochodzi do samej Siegesalee



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2012-12-10 23:40 przez armia77.
Re: Moja własna Liegnitz
11 gru 2012 - 20:29:53
Dorwałem się do tych starych map Legnicy jak głupi do koryta .wielokrotnie przechodziłem przy działkach w lasku złotoryjskim (przedłużenie drogi Grabskiego w kierunku działek)Zawsze interesowały mnie pozostałości murków tuż przy ogrodzeniu działek,a tutaj patrze na mapę i odszukałem dwa domy -Licht -Luft Bad.To taka jedna zagadka -być może ktoś coś na ten temat wie i druga - idąc dalej już na końcu lasku przed torami za wzgórzem duża przestrzeń w dole już zarośnięta także pozostałości jakich zabudowań- Winterfport Gelande.Nie mówiąc o tym ,że tam niżej kiedyś była Stacja kolejowa w wsi Białka .
Re: Moja własna Liegnitz
11 gru 2012 - 21:29:20
A teraz zupełnie inny rejon - i bardzo ciekawe miejsce.Jadąc Poselską od początku (sam mieszkam na ul.Piechoty) do końca aż do Alei Zwycięstwa -rozgladałem się za tą kawiarnią narazie niczego nie znalazłem i dalej prosto drogą wzdłuż giełdy i kierunek Ludwikowo -nie dojechałem ale po drodze można zobaczyć ruski stadion -tak kiedyś myślałem,a to wcale nie ruski tylko niemiecki widać go na planach przedwojennej Legnicy tuż za byłym szpitalem położniczym na Jaworzyńskiej.Są tam jeszcze pozostałości trybun,betonowych ławek -zupełnie zapomniany wkrótce zarośnie ,drzewkami,samosiejkami-pamiętam kiedyś grałem tam nawet jakieś spotkanie -zupełna dzicz -a ruscy przecież tam trenowali , chociaż byli nie na swoim ale im niewiele było trzeba byle równa murawa ..żarty żartami niejedno zmarnowaliśmy bo to nasze.
Re: Moja własna Liegnitz
11 gru 2012 - 21:58:01
Wintersport Gelande- Tereny do uprawiania sportów zimowych :-), a licht luft bad to było według mnie miejsce do wypoczynku, Jak i rodelbahn w Ruffer Park i obok kopca Matheusa po lewej stronie ul.Złotoryjskiej to tory saneczkowe używane do dzisiaj :-)



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2012-12-11 23:07 przez armia77.
Re: Moja własna Liegnitz
12 gru 2012 - 06:08:02
ok dzięki
Re: Moja własna Liegnitz
13 gru 2012 - 17:57:46
jestescie wielcy LEGNICZANIE
Anonimowy użytkownik
Re: Moja własna Liegnitz
15 gru 2012 - 17:13:28
Zeby skonczyc juz definitywnie z Siegeshohe.Miałem kiedys lepsze zdjecie lotnicze ale i to ujdzie.
Załączniki:
siegeshohe.jpg (93.4 KB)
otwórz | pobierz
Anonimowy użytkownik
Re: Moja własna Liegnitz
15 gru 2012 - 21:15:25
Bunt maszyn i świąteczne przemyślania Kosy25

Wróciłem!Wróciłem jak John Rambo do Wietnamu,jak zmartwychwstały Łazarz ,jak Odys na swoją Itakę.Ale dlaczego musiałem wrócić? Ano dlatego,ze mój przedpotopowy komputer osmielił się zbuntować przeciwko swojemu prawowitemu panu!Nagle zapragnął oddac jakąs pierwotną cześć ogniu i pach!Na kilka dni zbuntowana maszyna trzymała mnie w szachu niczym Leonidas perską armię.Fakt faktem zdusiłem rebelię ale nie było to zbyt przyjemne.Ale za to powrot był bardzo miły.Wątek mój zyje i ma się całkiem niezle.Mleko,a wiec dajcie mleko-powiedział Napoleon kiedy nie dostał wina.A ja powiem -Siegeshohe? Moze byc Siegeshohe-grunt zeby wątek szedł do przodu.A jezeli chodzi o poglądy polityczne było nie było muszą one się pojawiac.Primo jestem antykomunistą z własnego wyboru,gratis takze wielkim fanem polskości.Ci,którzy wieszczą koniec państw narodowych niech pocałują mnie tam gdzie ich liebe liegnitz chowa skrajne emocje.Nolens nolens portal liegnitz.pl robi więcej dla promocji miasta niz głupie hasło-Legnica z nią zawsze po drodze(patrz droga do zatracenia).Najważniejszą kwestią jest odrzucenie pewnego ograniczenia umysłowego,polegającego na patrzeniu na swiat przez biało-czarne barwy.Czyli zli-dobrzy,przyjaciele-faszysci itp.Takich ludzi nie da się przekonać,nawet gdyby otwarły się niebiosa i archanioły potwierdziły słuszność tezy.Nie i koniec,ja wiem lepiej.Taka polska zła cecha z którą trzeba walczyć.Kolejną istotnym zagadnieniem walki z czerwonymi jest za wszelką cenę uniknąć spadku do ich poziomu.A wiec patrząc historycznie -nie strzelać,nie wysyłać do łągrów,nie zamykac w wieznieniach.Obecnie-niepodawanie ręki,pogarda dlaprzeciwnika itp.-wszystkimi tymi lewicowymi postawami gardzę.
Dobra koniec polityki na dzisiaj.
A teraz z innej beczki.Jak zapewne wiecie zaczyna się juz obecnie przedswiateczna mania.Porządków,zakupów i innych wariactw.
Mnie równiez nie ominał zniwiarz,zwany Świętami.Wiec sprzątam sobie kuchnię,robiąc czystkę przedmiotów której nie powstydziłby sie sam Stalin.I nagle wyskoczył pięciolitrowy baniak wody -ot rezerwa na wypadek W.Woda przeterminowana wiec powoli wylewam ją .I nagle bezmyslnie patrzac na strumien spadajacej wody-poraziła mnie myśl.Ile ludzi na swiecie nie ma dostępu do wody pitnej? Miliard? Mniej? Wiecej? Ilu ludzi ma problem ze zwykłą zdawałoby się wodą? Nie ogarniam świata-napisał Kapuściński.Ja nie tylko go nie ogarniam -ja go nie potrafię zrozumieć.
A tutaj macie arcydzieło-dla mnie w rankingu stu najlepszych utworów w dziejach ludzkości:
[www.youtube.com]

Piękna muzyka,soundtrack z filmu,,Helikopter w ogniu"Wystarczy tego pisania,moja dusza odlatuje do innego świata...
Anonimowy użytkownik
Re: Moja własna Liegnitz
16 gru 2012 - 15:16:04
Dobra,wystarczy muzyki,polityki i metafizyki.Pora wrocic do sedna sprawy czyli do Liegnitz
1.Zgadnijcie jaka to ulica?
2.Prusacy w Liegnitz
3.Opis-kto zna szwabache moze przetłumaczyc
Załączniki:
1.JPG (830.2 KB)
otwórz | pobierz
2.jpg (743.1 KB)
otwórz | pobierz
3.jpg (683.6 KB)
otwórz | pobierz
Re: Moja własna Liegnitz
16 gru 2012 - 21:34:35
czy to nie jest czasem ulica Grabskiego?
Re: Moja własna Liegnitz
16 gru 2012 - 21:39:25
Dokładniej Bitschen Strasse im Winter 1938 jahr.
Pozdrawiam
Anonimowy użytkownik
Re: Moja własna Liegnitz
17 gru 2012 - 15:25:34
Gratulacje! Niestety nagrody nie przewiduję.I znowu trzeba od Liegnitz odbić.Szczerze mówiąc nie wiem co ja tutaj robię? Mam wielkie ambicje-chcę komentować muzykę,kulturę, bieżace wydarzenia,problemy społeczne a to raczej z Liegnitz nie ma wiele wspolnego.Jak forum przyjmie moje odejście? Będzie rozdzierało szaty czy będzie skakać z radości? Wewnętrzny głos mówi-własna strona,własny blog,inna siła przebicia,wykuwanie społecznej broni,głos uciśnionych-niezle co? Pozyjemy,zobaczymy.
A teraz zobaczmy jak wspaniały głos otrzymał od Pana nasz starszy brat w wierze zza oceanu:
[www.youtube.com]

A teraz trochę zwierzeń osobistych.Dość szybko opanowałem sztukę czytania.Dwiema podstawowymi ksiązkami na których się wychowałem jest Biblia i uwaga Mitologia Parandowskiego(ku rozczarowaniu ich liebe Liegnitz nie są to ,,Myśli nowoczesnego Polaka'' Dmowskiego)Przypomina mi się mowa profesora Baumanna o antyczno-judeochrześcijanskich korzeniach Europy.Bez wątpienia ma on rację(zresztą zawsze uwazałem,ze Zydzi w jakims stopniu są narodem wybranym).Ale wracając do sedna czytam sobie właśnie ,,Z antycznego świata'' Parandowskiego'.Tak więc Liegnitz z dorobku antyku czerpie całymi garściami.Przejdzcie się ulicami,zobaczcie wielkie antyczne dziedzictwo w legnickim wydaniu.No chyba,ze traficie na wielką płytę-tutaj mozna zapomniec o poczuciu piękna,chyba że ktoś lubi prostokątne pudełka na ludzi.Popatrzcie na piękno legnickiego modernizmu,biednego po I wojnie i porownajcie z komunistyczną myślą budowniczych-wnioski nasuwają się same.I na koniec -od wielu lat obserwuję jak wielka płyta systematycznie jest remontowana,odnawiana,docieplana,pieszczona-a ma dopiero 30 lat.A kamienice ponad 100-letnie zostawione są na pastwę losu.Nie jestem znawcą budowlanym ale w tym chyba coś nie gra.Moznaby przyjać smiałą teorię,ze postczerwone władze nadal traktują kamienice po macoszemu.I juz na koniec definitywny-usuwanie wątków,fakt faktem moze zbyt ostrych i skrajnych mimowolnie kojarzy mi się z pewnym systemem.Nie mogę sobie przypomniec jak on się nazywał-system tota? totali? Moze ktoś mi przypomni?
Anonimowy użytkownik
Re: Moja własna Liegnitz
18 gru 2012 - 12:01:14
A teraz z innej beczki.Patrzyłem ostatnio w niedzielę na odsłonięty wykop starego miasta naprzeciwko browaru.Przypomniał mi się wiersz z ksiazki,,Chłopcy ze Starówki'' H.Rudnickiej(notabene Halina Hausman)-,,tęsknota co mnie tu przywiodła strzaskana lezy pod gruzami''.Ksiazki za cholere nie mogę znależć,strzelam to co pamietam.Jezeli to czytaliscie wiecie o co chodzi.Dziwne to moje skojarzenie,w końcu czyms innym jest zagłada miasta w imię ideałow a czym innym jest głupota i dewastacja.W kazdym bądz razie nie tylko Legnica dostała po głowie od czerwonych-Gdańsk,Elbląg,Warszawa tez mogą na ten temat powiedziec kilka słow,a i to zaledwie bedzie wierzchołek góry lodowej .Szlacheckie dworki,kościoły,burzuazyjne kamienice,pogermanskie pozostałosci,niemieckie pałace,dworki,pałacyki wszystko płonie niczym jakiś pierdolony stos Fra Savanaroli.Siły zniszczenia zawsze idą za siłami tworzenia.Chociaz w sumie patrzac głebiej gdyby hitlerowcy wygrali wojnę,tez porobiliby zapewne cuda w tym Liegnitz.Kościoły wrogie-wyburzenie,nowe centrum miasta,przebudowa.Widzieliscie jak naziści przerabiali secesję na modernizm?
W kazdym bądz razie było nie było nazisci dbali przynajmniej o swoich(Niemców) czego o czerwonych powiedziec się nie da-u nas ludo mnogo czy jak tam to leci.Nie chwaląc sie ,trochę sie hitlerowskich wspomnien naczytałem-wrazenie jakie na niemieckich chłopach i robotnikach w Wehrmachcie robiły sowieckie robotnicze osiedla są nie do oddania.To tez bardzo dziwne-czemu naziści na kazdym kroku są wcieleniem zła a czerwonym jakos sie upiekło a przeciez powinni dostac w dupe kilka razy mocniej.Dziwny jest ten świat jak śpiewał Niemen.A wrocmy do Legnicy.Macie moze jakieś zdjęcia z wyburzeń? Ale takie naprawdę ciekawe? Ja wrzuce dwa zdjecia które zawinąłęm z jakies strony.Zeby nie było-Fot. Władysław Orłowski.
Kolekcja: Agnieszka Orłowska-Raj.
Załączniki:
1.jpg (1.51 MB)
otwórz | pobierz
2.jpg (1.53 MB)
otwórz | pobierz
Re: Moja własna Liegnitz
18 gru 2012 - 13:08:36
Nawiązując do naszej niedawnej rozmowy: Pffafendorf to Piątnica.
P.S. Super te dwa zdjęcia z rozbiórki. Trzech chłopaków siedzących w lewym dolnym rogu nawet nie zdaje sobie sprawy, że są ostatnimi świadkami istnienia (młyna?)
Anonimowy użytkownik
Re: Moja własna Liegnitz
18 gru 2012 - 15:10:03
Tak myślałem,ze na pewno nie był to Pątnów.Słyszałem,ze w Piątnicy mieściła się dość duża cegielnia.Czy nie wiem Pan co się z nią stało? A wracając do wyburzeń wydaje mi się,ze nie ma niestety zbyt wielu zdjęć.Nikogo raczej wtedy to nie obchodziło.....
Pamięta,ze w pracy pana Rodaka o starym miescie znajdowały się unikalne fotografie,szkoda tylko,ze były one niewielkich rozmiarów.Podobno pan Kurzeja ma oryginały-moze portal mógłby je jakoś zdobyć? Pełen szacunku dla pańskiego dzieła-Kosa25.

Ps.A tutaj jeszcze jedno zdjecie z rozbiórki starego miasta,jak dla mnie fascynujące.Jak mozna było to zrobić-przeklęci czerwoni zbrodniarze :i ludzi i budynków!
Załączniki:
3.jpg (969.9 KB)
otwórz | pobierz
Anonimowy użytkownik
Re: Moja własna Liegnitz
18 gru 2012 - 16:26:24
Swiętami świętami ale dla Liegnitz tez trzeba znalezc 5 minut-wszystkie zdjecia z internetu
Załączniki:
2.jpg (54.6 KB)
otwórz | pobierz
mariacki.jpg (79.1 KB)
otwórz | pobierz
fosa.jpg (66.3 KB)
otwórz | pobierz
Anonimowy użytkownik
Re: Moja własna Liegnitz
18 gru 2012 - 16:32:20
Zapewne nic ciekawego ale moze ktoś zobaczy te zdjecia pierwszy raz w życiu...
Załączniki:
liegnitz01.jpg (48.9 KB)
otwórz | pobierz
liegnitz11.jpg (54.4 KB)
otwórz | pobierz
liegnitz16.jpg (69.7 KB)
otwórz | pobierz
Anonimowy użytkownik
Re: Moja własna Liegnitz
18 gru 2012 - 16:37:00
Ciąg dalszy
Załączniki:
liegnitz0.jpg (63.8 KB)
otwórz | pobierz
liegnitz23.jpg (58.6 KB)
otwórz | pobierz
999ul._Z_otoryjska.jpg (139.8 KB)
otwórz | pobierz
Anonimowy użytkownik
Re: Moja własna Liegnitz
18 gru 2012 - 17:01:45
Na drugim zdjęciu widać kamienicę Scholza(ta wkomponowana obecnie w Galerie piastów).Moze ktoś by mnie pochwalił? Czy ja mam napisane na plecach fundacja dobroczynna? Jestem tylko człowiekiem i potrzebuję chwały-czyli nie mam nic przeciwko temu aby liegnitz.pl ufundowało mi pomnik.Albo chociaż tablicę pamiątkową? No dobra,w ostateczności mozecie zrobić laurkę...
Załączniki:
jana2.jpg (93.5 KB)
otwórz | pobierz
386Kopia_2_Ruiny.jpg (65.1 KB)
otwórz | pobierz
idowg2mhadn5ggucy.jpg (52.8 KB)
otwórz | pobierz
Anonimowy użytkownik
Re: Moja własna Liegnitz
19 gru 2012 - 11:01:13
I kolejna porcja-zapewne większość juz widzieliscie,ale moze ktoś dopiero odkrywa starą Legnicę...
Załączniki:
1901.jpg (41.7 KB)
otwórz | pobierz
1902.jpg (23.5 KB)
otwórz | pobierz
19.03.jpg (79.3 KB)
otwórz | pobierz
Anonimowy użytkownik
Re: Moja własna Liegnitz
19 gru 2012 - 11:03:22
Wiedziełem,ze rozdwojenie jaźni kiedyś się przyda.Bo to forum jest martwe!
Załączniki:
1904.jpg (71.8 KB)
otwórz | pobierz
1905.jpg (89.9 KB)
otwórz | pobierz
1906.jpg (83.4 KB)
otwórz | pobierz
Anonimowy użytkownik
Re: Moja własna Liegnitz
19 gru 2012 - 11:05:53
Ale trzeba robić swoje-juz wiem co to znaczy głos wołajacego na puszczy
Załączniki:
1907.jpg (117.3 KB)
otwórz | pobierz
1908.jpg (95.3 KB)
otwórz | pobierz
1909.jpg (120.3 KB)
otwórz | pobierz
Anonimowy użytkownik
Re: Moja własna Liegnitz
19 gru 2012 - 11:18:35
A teraz mam nadzieję,ze mi pomozecie jak bedą mnie ścigać za prawa autorskie.Obawiam się ,ze na razie to koniec wątku wyburzenia-no chyba,ze coś znajdę na bieżąco w necie(a to wcale nie jest takie proste).Majac iluzoryczne nadzieje na wpisy w moim wątku-kłania się Kosa25.
Załączniki:
1910.jpg (112.2 KB)
otwórz | pobierz
1911.jpg (333.6 KB)
otwórz | pobierz
Re: [BANNED] Moja własna Liegnitz
19 gru 2012 - 21:49:51
> Towarzyszu!

> ja także [....]

Wystarczy. Uprzedzałem Cię. Idź śmiecić gdzie indziej.
--
root


Goniec do Efezu



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2012-12-23 11:08 przez Hindenburg.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Liegnitz.pl  ][  Kontakt  ][  Regulamin  ][  strona główna forum  ]