Moja własna Liegnitz
Wysłane przez Anonimowy użytkownik 
Anonimowy użytkownik
Moja własna Liegnitz
09 lis 2012 - 12:15:39
Nie chcem ale muszem jakby to powiedział pewien facet skaczący przez mury.To znaczy w sumie chcę,ale lenistwo mi nie pozwala.Juz czuję że ten wątek to będzie moje Waterloo,Sciana Płaczu i Bog wie co jeszce.A dlaczego? Bo pióro nie jest moim powołaniem.A gratis jeszcze nikt mi za to nie płaci,więc po cholerę mam coś tworzyć.Zrobię więc ten wątek Pro publico bono,przy okazji zaspokając własny boski dar tworzenia.A zatem do dzieła!
Anonimowy użytkownik
Re: Moja własna Liegnitz
09 lis 2012 - 12:25:02
Dzień w którym kuznia pana Binasta przeszła do historii wzbudził we mnie kilka refleksji. Widząc rozbierany budynek który moim zdaniem technicznie wygladał dosyć zdrowo byłem zdziwiony.Po co burzyć zdrowe budynki? Chcą poszerzyć nitkę jezdni? Tym bardziej ze wczesniej wyburzono byłe kasyno.No trzeba byłoby jeszce posunać kilka kamienic na Kartuskiej,ale co to za problem dla naszego kochanego UM?
Załączniki:
1.JPG (352.8 KB)
otwórz | pobierz
3.JPG (410.1 KB)
otwórz | pobierz
4.JPG (380.8 KB)
otwórz | pobierz
Anonimowy użytkownik
Re: Moja własna Liegnitz
09 lis 2012 - 12:52:21
Chodząc po Zakaczawiu de facto niby rewitalizownym śledziłem przykłady fuszerki budowlanej.Jezeli byliście kiedyś w Niemczech wiecie o co mi chodzi.Kiedys z legnickiem historykiem zastanawialiśmy się ile procent architektury przed 1945 przetrwało do dzisiaj.Z naszych obliczen jakieś 60% miasta zachowało się .A co by się stało gdyby przetrwało jakies 90%? Przeciez Legnica przypominałaby wtedy Stalingrad podczas wojny skoro nikt nie potrafi sobie poradzić z tym co jest teraz..Niesamowite i przerażające.....

A propo budynków które rzeczywiscie wymagają rozbiórki-to Kartuska 29 i bodajze 31.Fatalna jakosć zdjęć za co przepraszam.Ciekawe kiedy kamienice te posypią sie na Bogu ducha winnych przechodniów?
Załączniki:
1.JPG (282.2 KB)
otwórz | pobierz
kat2.JPG (432.1 KB)
otwórz | pobierz
kat3.JPG (392.1 KB)
otwórz | pobierz
Anonimowy użytkownik
Re: Moja własna Liegnitz
09 lis 2012 - 13:06:13
Miejscem w którym splotła się historia trzech narodów jest magazyn kolejowy na Kartuskiej.Oto 3 razy zakaz palenia:
Ps.Mozna to wrzucić do utrwalmy slady liegnitz.Miesiac temu wysłałem do redakcji kilka zdjęc.Trzeba było chociaż odpisać -nie dziękujemy,spieprzaj panie albo cokolwiek....
Załączniki:
napis.JPG (512.2 KB)
otwórz | pobierz
napis2.JPG (405.9 KB)
otwórz | pobierz
Anonimowy użytkownik
Re: Moja własna Liegnitz
09 lis 2012 - 13:12:08
I teraz coś co mnie wkurwiło.Nie zdenerwowało tylko wkurwiło(tak wiem zaraz bedzie cenzura)
Kto skuł te ozdoby-symbole młota i kielni?
To co było kiedyś minęło.Zniszczone w świętym gniewie po wojnie-rozumiem.Ale dzisiaj to zwykła głupota i barbarzyństwo!!!!
Załączniki:
wkurw.JPG (421.9 KB)
otwórz | pobierz
Anonimowy użytkownik
Re: Moja własna Liegnitz
09 lis 2012 - 13:14:03
I kolejna legnicka specjalność-balkon wiszący na słowo honoru....
Załączniki:
balkon.JPG (423.1 KB)
otwórz | pobierz
Anonimowy użytkownik
Re: Moja własna Liegnitz
09 lis 2012 - 13:17:48
Niech tylko ktoś spróbuje to skuć!!!!!! Ciekawe jaki to herb miasta mają ci rycerze?
Załączniki:
rycerz.JPG (520.4 KB)
otwórz | pobierz
ryc2.JPG (429.2 KB)
otwórz | pobierz
ryc3.JPG (445.6 KB)
otwórz | pobierz
Anonimowy użytkownik
Re: Moja własna Liegnitz
09 lis 2012 - 13:26:40
A to coś dla Mickiewicza,Rzeckiego i Łysiaka-toż to sam cesarz Napoleon!A co on u diabła robi na pruskiej kamienicy? Ano wział się tam aby pruski triumf upamiętnić.To tak samo jakby na dzisiejszych blokach młodziez zamiast THC i CHWDP rysowała szarże husarską spod Wiednia... HAHAHAH
Załączniki:
nap.JPG (315.8 KB)
otwórz | pobierz
SDC10292.JPG (326.6 KB)
otwórz | pobierz
Anonimowy użytkownik
Re: Moja własna Liegnitz
09 lis 2012 - 13:49:23
I jeszcze żeby zrobić 300% normy jak na przodownika przystało zajmiemy się zagadką znikających balkonów. Miałeś balkon przed remontem -po remoncie nie masz. i jeszcze dziękuj jaśnie oświeconej wspólnocie ,że w swym niepojętym miłosierdziu raczyła się zająć twoją nedzną kamienicą,kaganek oświaty niosąc.A po co lokatorom balkony? Na pewno paliliby papierosy zdrowie niszcząc lub opalali by się nago zgorszenie siejąc.

AAA wystarczy tej Liegnitz na dzisiaj.Następnym razem znajdziemy legnickiego adwokata(o ile nikt nie zawinął tabliczki z bramy)
O własnie pozdrowienia dla skur****** który ukradł tabliczkę Liegnitz z mojej piwnicy.Odszukamy tez kamienicę poswięconą legnickiemu generałowi,zobaczymy suvenir z Legnicy i wiele wiele innych wariactw.

Kłania się kosa 25
legniczanin,alkoholik.
wolnomularz,TW,,NINIWA"
Załączniki:
kaganiec.JPG (459.7 KB)
otwórz | pobierz
Anonimowy użytkownik
Re: Moja własna Liegnitz
12 lis 2012 - 12:52:36
No pięknie.Miała być nostalgiczna,przyjemna podróż po Liegnitz a tutaj co chwila szlag mnie trafia.Kur** mać!!! Ale do rzeczy.Pamiętacie powodz z 1977? Brat mojego ojca utrwalił to wydarzenie na kilkudziesięciu zdjęciach-głownie stare miasto,obrońców stalingradu i okolice dworca.i co się stało z tymi zdjęciami? Dał je jakiemuś dziennikarzowi.Fajnie wiedzieć-tą są chyba jakieś jaja z pogrzebu.Znalazłem okruchy z uczty bogów-marne 22 zdjęcia.Hydral ma tylko 26 zdjęć z powodzi,więc tez nie jest tak tragicznie.Jezeli zdjęcia mojego wujaszka krąża po świecie nie jest tak żle.A jeśli żona dziennikarza posunęła to wszystko w ramach wiosennych porządków? Wrzucę 3 zdjęcia w ramach spóżnionego dnia dziecka dla wszystkich forumowiczów.

PS.Zaraz jakiś bubek napisze,że w archiwum miejskim jest kilkaset zdjęć ,a te moje to nic nie warte smieci.Zaśmieca pan forum,obniża pan poziom intelektualny blal bla bla.A ja z chęcią popatrze na forum na czyjeś zdjęcia Legnicy, nieważne czy murarza czy adwokata.

Ps1.Strzeliłem sobie sygnaturkę na zdjęciach.To pomnik trwalszy od spizu , pieśń ujdzie cało i tak dalej.
Załączniki:
1.JPG (366.5 KB)
otwórz | pobierz
2.JPG (348.9 KB)
otwórz | pobierz
3.JPG (428.5 KB)
otwórz | pobierz
Anonimowy użytkownik
Re: Moja własna Liegnitz
12 lis 2012 - 13:03:23
1.Pochód kolejarzy w miejscu byłego pomnika wilusia na koniu-1984
2.Wieszak służacy mojej rodzinie od lat 70 do teraz ,to się nazywa stara przedwojenna niemiecka robota.
3.Drzwi wyrzucone na śmietnik historii- tak giną poniemieckie okna,drzwi,piece,kafle nieprzerwanie od 45 i jeszcze jest ich sporo.
Załączniki:
poch.JPG (409.9 KB)
otwórz | pobierz
poch1.JPG (394.6 KB)
otwórz | pobierz
poch2.JPG (505.6 KB)
otwórz | pobierz
Anonimowy użytkownik
Re: Moja własna Liegnitz
12 lis 2012 - 13:23:14
Ponieważ pochodzę z rodziny o kolejowych korzeniach,dobrze byłoby zająć się troche tym tematem.
1.Dworzec-piękny niemiecki modernizm,obecnie niesamowicie przygnębiający i zaniedbany.Czy naprawdę nikt do ***** nie rozumie,że to legnickie okno na świat? Ech szkoda słow.....
2.Czasami wystarczy się schylić,zeby znależć ślady Liegnitz.Halo panie Kosa czy pan zwariował? Co Ludwigsburg ma wspolnego z Liegnitz? Moze niedługo zacznie pan fotografowac poniemieckie kratki ściekowe albo ogrodzenia? Panie redaktorze kochany,spieszmy się fotografowac metalowe rzeczy tak szybko zwiedzają hutę od środka....
3.Kratka została ofiarą prawdopodobnie ku czci Bachusa.HAHAHA-jak ja lubię swoje głupie żarty.A poważnie zostały 3 oryginalne kratki z 8.
Załączniki:
d.JPG (557.8 KB)
otwórz | pobierz
d2.JPG (535.6 KB)
otwórz | pobierz
d3.JPG (893.5 KB)
otwórz | pobierz
Anonimowy użytkownik
Re: Moja własna Liegnitz
12 lis 2012 - 13:31:12
1.Paskudnych podziemi czar......Ciekawym kto narysował te bazgroły na ścianach?
2.Dworzec widok
3.Piękny industrial -ten las masztów i kominów naprawdę robi wrażenie...
Załączniki:
4.JPG (208.1 KB)
otwórz | pobierz
6.JPG (462.5 KB)
otwórz | pobierz
7.JPG (524.4 KB)
otwórz | pobierz
Anonimowy użytkownik
Re: Moja własna Liegnitz
12 lis 2012 - 13:36:56
1.Pozdrowienia dla koparkowego!
2.Hitlerowski gigantyczny kran-ładne sygnatury,bodajze z Nowej Soli
3.Kolejny kran dla olbrzyma.Może ktoś wie jak to się fachowo nazywa? Dzisiaj widziałem 3 krany,moze jest ich więcej?
Załączniki:
kop.JPG (501.9 KB)
otwórz | pobierz
kop2.JPG (328.5 KB)
otwórz | pobierz
kop3.JPG (649.5 KB)
otwórz | pobierz
Anonimowy użytkownik
Re: Moja własna Liegnitz
12 lis 2012 - 13:53:53
Nie wystarczy juz tych wątków na dzisiaj? Czy ja mam napisane na plecach stachanowiec? Zaraz rzuce tę robotę,jest żle płatna i wyzyskująca.Nie mam lepszych zajęć od robienia zdjęc jakiegos cholernego Liegnitz? Kamien na kamieniu nie zostanie z tego miasta.No dobra znowu dziadziuś będzie bohunem.

1.Lotnik kryj się!!!
2.Zanim przedarłbym się do schronu wrogie mysliwce poszatkowałyby mnie jak kapustę.
3.Obergefreiter Kozlowski melduje gotowosc bojową na placówce Zadupie1 Sieg heil!
Załączniki:
sch.JPG (412.1 KB)
otwórz | pobierz
sch1.JPG (424.3 KB)
otwórz | pobierz
sch3.JPG (1.07 MB)
otwórz | pobierz
Anonimowy użytkownik
Re: Moja własna Liegnitz
12 lis 2012 - 14:10:08
No pięknie! Przecież obiecałem wam legnickiego adwokata,suverenir i generała armin van cośtam. Więc tak :adwokat okazał się chyba włascicielem firmy montującej drzwi.A zreszta zobaczcie sami.Czemu nie podaję adresów? Bo wtedy ktoś może bedzie chciał mieć te tabliczki w domu szanowni parafianie.
Załączniki:
tablicz.JPG (496.7 KB)
otwórz | pobierz
tab1.JPG (414.4 KB)
otwórz | pobierz
Anonimowy użytkownik
Re: Moja własna Liegnitz
12 lis 2012 - 14:15:29
W imieniu rady pracowniczej ogłaszam strajk generalny.Ządamy gloryfikacji wątku -Moja własna Liegnitz.Wpisy typu-genialny,zachwycający są jednym z warunków wznowienia pracy zakładu.Mile widziane takze wpłaty na konto,wszelkie darowizny,nadania gruntów itp.



Przedstawiciel rady pracowniczej:
K.Kozłowski Kosą zwany
Anonimowy użytkownik
Re: Moja własna Liegnitz
13 lis 2012 - 15:19:06
Czy naprawdę nie znajdzie się choć jeden sprawiedliwy z tego miasta? Na tym forum mniej zycia niz w Hadesie.Nikt nie usuwa spamu,nikt nie docenia mego geniuszu.Zle się dzieje w państwie duńskim ale to i tak Arkadia w porównaniu z forum.Gdzie podziali się mężowie piszący watki,wrzucający zdjecia miasto pokazujące? Redaktorzy zamknęli się w Zbarażu,a pospolitego ruszenia jak na lekarstwo.Jedynie szlachcic Ludwik garść porcelanek przednich zaciągnął ale czy to wystarczy?Był zagończyk przedni pan Mirek lecz przepadł jak kamień w wodę.Jam sam w oblężeniu-postów brak,od dwóch dni wina w gebie nie mamy.Ludzie mi się buntują i jeno patrzec jak na zołd lubinski przejdą a mnie usieką.Jezeli do jutra postów nie dostanę,marnie to widzę....
Re: Moja własna Liegnitz
13 lis 2012 - 23:30:33
jestes genialny troche szalony gratuluje"noossa"sprobuje tez ;cus:podeslac pozdro!!
Re: Moja własna Liegnitz
14 lis 2012 - 04:45:39
Witam serdecznie.

Pozdrawiam i gratuluję pomysłu na naprawdę bardzo ciekawy wątek, nawet jeżeli jest opatrzomy "mocnymi" komentarzami, moim skromnym zdaniem w pełni uzasadnionymi. Także uważam, że głupota urzędników i brak pomysłu na przyszłość charakteru i oblicza miasta, naszego miasta doprowadzą do jego całkowitej degradacji! Niestety od ośmiu lat mieszkam poza Legnicą ale każdego dnia śledzę wszystkie portale i strony dotyczące miasta. Wkrewia mnie tak bezmyślne niszczenie śladów historii poprzez rozbiórkę budynków będących w lepszym stanie niż niektóre jeszcze stojące. Brak zdecydowania i " niemoc " doprowadziły do ruiny budynek mylnie nazywanym Dresner Bankiem, znajdujący się w samym centrum miasta oraz budynek Dworca. Nie przekonuje mnie tłumaczenie, że miasto nie jest właścicielem tych obiektów. Są sądy i paragrafy na to też by się znalazły, lecz niestety Legnica to nie Wrocław, gdzie ważniejsze dla " władzy " jest miasto a nie układy i wojenki partyjne.
P.S.
Nie przepadł jak kamień w wodę, lecz prozaicznie prosto, znalazł pracę/po 15 miesiącach/. Tak więc, to nie brak skanów i zdjęć /mam ich jeszcze wiele/, lecz czas mnie ogranicza.
Jeszcze raz pozdrawiam.
Anonimowy użytkownik
Re: Moja własna Liegnitz
14 lis 2012 - 10:56:21
Dziękuję za słowo uznania.Pod maską szaleństwa i osobliwego poczucia humoru próbuję zwrócić uwagę na ważne zagadnienia.Oczywiście mogłbym pisać zimno i beznamiętnie ale nie chcę.Wolę patrzeć na Liegnitz z własnego pryzmatu,nie przez ,,mędrca szkiełko".I nie miejcie za złe często zołnierskiego języka.Zbyt wiele złego stało się w tym miescie,zebym opisywał to podniosłą mową.A zatem do dzieła!

1i 2 -zestawienie ul.Dworcowej przed wojną i obecnie.Czy widzicie jakieś róznice?
Załączniki:
dwro.jpg (140.9 KB)
otwórz | pobierz
dwor2.JPG (448.4 KB)
otwórz | pobierz
Anonimowy użytkownik
Re: Moja własna Liegnitz
14 lis 2012 - 11:01:46
Wrócmy jeszcze do magazynów przy Kartuskiej.To jeden z nielicznych juz niestety obszarów gdzie mozemy dostrzec piękny przemysłowy klimat Legnicy.Niektóre z magazynow nadal pełnią swoją funkcję,większość jednak stoi obecnie pusta.Ich stan techniczny pogarsza się z roku na rok.....
Załączniki:
mag.JPG (484.1 KB)
otwórz | pobierz
mag2.JPG (346.1 KB)
otwórz | pobierz
mag3.JPG (472.8 KB)
otwórz | pobierz
Anonimowy użytkownik
Re: Moja własna Liegnitz
14 lis 2012 - 11:07:02
1.Zachowały się jeszcze napisy Rauchen Verboten w trzech miejscach.
2.Widok na lewą stronę magazynów.
3.Stan techniczny typowy dla PKP.Szkoda ładnej architektury...



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2012-11-14 11:07 przez Kosa25.
Załączniki:
mag4.JPG (589.5 KB)
otwórz | pobierz
mag5.JPG (443.1 KB)
otwórz | pobierz
mag6.JPG (497 KB)
otwórz | pobierz
Anonimowy użytkownik
Re: Moja własna Liegnitz
14 lis 2012 - 11:20:39
Poprzednia obietnica-kamienica na której został upamiętniony legnicki generał Johann Georg von Arnim to Wrocławska 123.No przynajmniej tak mi się wydaje,chociaż Arni nie ma brody.Co o tym sądzicie?

PS.Wybacz panie Skaj,że pożyczyłem zdjęcie od Pana z hydrala,ale w ten pieroński ziąb nie chce mi sie chodzić.
Załączniki:
arnim.jpg (105.8 KB)
otwórz | pobierz
Anonimowy użytkownik
Re: Moja własna Liegnitz
14 lis 2012 - 11:23:57
Marne pozostałosci po niemieckich napisach:
1.Chłapowskiego 7
2.Andersa 17
Załączniki:
napis7.JPG (543.3 KB)
otwórz | pobierz
napis8.JPG (368.1 KB)
otwórz | pobierz
Anonimowy użytkownik
Re: Moja własna Liegnitz
14 lis 2012 - 11:26:52
Rzut okiem na palmiarnię.Jak to pięknie musiało wyglądać przed wojną.Teraz straszą puste szkielety.
Załączniki:
pal.JPG (652.9 KB)
otwórz | pobierz
pal2.JPG (851.1 KB)
otwórz | pobierz
Anonimowy użytkownik
Re: Moja własna Liegnitz
14 lis 2012 - 11:38:45
Całe piękno Tarninowa:
1.Secesyjna klamka w kształcie lwa.Z autopsji dodam,że większość klamek przetrwała wojnę, Rosjan a zgubiły je.... domofony i związana z nimi wymiana klamek na piękne współczesne dziadostwo. Nowoczesność musi być!!!
2.Piękna drewniana balustrada.Ile z nich nie wytrzymało próby czasu przez zwykłe zaniedbanie...
3.Zwykła secesyjna krata,element tak pospolity,że aż ciekawy.Kraty ginęły od 45 roku-rozbiórki,poszerzanie ulic,likwidacja przydomowych ogródków,akcje zbierania złomu,amatorzy złomu tez przyczynili się znacznie do tego wspaniałego działa zniszczenia.
Jakis miesiac temu widziałem na skupie złomu stos pięknych modernistycznych krat,równiotko pokrojonych i czekających na wywozke do huty.Kiedyś trzeba będzie zrobić zdjecia tym zachowanym,dopoki jeszce istnieją.Pamiątajcie- maksyma Spieszmy się kochać metalowe rzeczy nadal aktualna!
Załączniki:
tar.JPG (681.4 KB)
otwórz | pobierz
tar2.JPG (395.6 KB)
otwórz | pobierz
tar3.JPG (767 KB)
otwórz | pobierz
Anonimowy użytkownik
Re: Moja własna Liegnitz
14 lis 2012 - 12:01:59
Jasna cholera zapomniałem o najważniejszym!!!! Zebyście nie wpadli w zachwyt nad niemieckoscią miasta przy przeglądaniu tego wątka,zalecam wam spiewać Witaj majowa jutrzenko.Ewentualnie moze być My ze spalonych wsi,ale na litość nie zapominajcie o trzeciej zwrotce!

Do przyjaciół Moskali-wy którzy wątku tego nienawidzicie pocieszcie sie,że gów** mnie to obchodzi.A wy którym wątek się podoba(no albo przynajmniej nie plujecie podczas czytania) chwała niech Wam bedzie.Zyczę wam powodzenia w zyciu obecnym i przyszłym a także jak najmniej styczności z wszelkiego rodzaju urzędnikami.

Pozdrawia Kosa 25
lewicowy faszysta
Anonimowy użytkownik
Re: Moja własna Liegnitz
15 lis 2012 - 19:00:58
Bajka o znikających chodnikach.
Dawno dawno temu za siedmioma górami,lasami i cholera wiem czym jeszcze było sobie Liegnitz.Rządził nią król Oertel.Był to maż,który lubił żart i muzykę,sagi bohaterskie,powaby kobiece i madrość starców.Rządził dobrze i sprawiedliwie dlatego cieszył się miłością poddanych.Pewnego dnia spacerując po grodzie król przewrócił się na nierównym chodniku i nabił sobie wielkiego guza.Pierwsze dziesięć zdań króla nie nadaje się niestety do druku,ale jedenaste brzmi następująco-Rozkaże swoim sługom aby wznieśli siec chodników,ładnych i prostych aby juz nikt nigdy nie nabił sobie guza.I jak powiedział,tak sie stało.Minęło wiele lat.Przeminął mądry król i jego obywatele.Niestety przemija również jego dzieło.Koniec bajki.Tym razem nie bedzie szczęsliwego zakończenia,smoków,krzyżaków i krasnoludków.

1.A zeby nie było ,ze to bujdy macie przykład z ulicy Dworcowej.Zniknęły granitowe płyty i kostka brukowa ułozona w jodełkę. W zamian mamy piękny asfalt.Ładny prawda?
2.Wiecie,ze podczas remontu Libana zerwano całą poniemiecką kostkę i ją wywieziono? Jak myślicie dlaczego? Bo chyba nie dopuszczacie do siebie myśli,ze ktoś ją sprzeda na boku?
Załączniki:
kolekowa.JPG (540 KB)
otwórz | pobierz
Anonimowy użytkownik
Re: Moja własna Liegnitz
16 lis 2012 - 11:04:41
Fakt faktem bajka dosyć głupia.Ale morał niezły-kazdego roku giną poniemieckie granitowe chodniki i kostka brukowa.I tak samo jak w przypadku witraży nikogo to nie interesuje... Nie chcę przecięż,zeby modlic sie do granitowych płyt,ale moznaby przynajmniej je zastąpić czymś rozsądnym zamiast tego cholernego asfaltu.Popatrzcie kiedyś na róznorodność chodników-asfalt,polbruk,granit,kostka,beton pomieszane i poplątane.Zero logiki i całości.Jeszcze kiedyś wrocę do tego wątku.

Przekleństwo Legnicy-strumyk fachowo zwany bodajże Pawłowką,który przez ludność tubylczą zwany jest Smródką.Skad taka nazwa-domyślcie sie sami.Nie jestem chemikiem,ale chyba połowa cholernej tablicy Mendelejewa znajduje się w tych wodach.Rzeczka jest bardzo zmienna w zależnosci od tego co spuszczają z huty-czasami śmierdzi tanią chemia,czasami śmierdzi gazem musztardowym-ot taki legnicki urok.
Załączniki:
1.JPG (736.7 KB)
otwórz | pobierz
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Liegnitz.pl  ][  Kontakt  ][  Regulamin  ][  strona główna forum  ]